Teraz na ziemi ludzie walczą pomiędzy sobą, używając do tego swych darów, tym samym bezczeszcząc święte prawa ustalone przez pierwszych wodzów. Oddziały tworzą legiony, mające na celu unicestwienie niepotrzebnej ludności i powiększenie łupów niezbędnych do przeżycia na tym wielkim pobojowisku, jakim jest teraz ziemia. Zwycięski legion bierze wszystko, łącznie z niewolnikami. Przywódca przegranego legionu ma postawione ultimatum: uciekaj lub giń.
=^^=
Witam!
Jest to mój pierwszy blog o tej tematyce, dlatego też przepraszam za jakiekolwiek błędy, które mogą zawitać w tym opowiadaniu. Chciałabym również wspomnieć, że to nie jest mój pierwszy blog: piszę jeszcze Potterowskiego ff.
Nie znam się na Japonii, a fanką mangi jestem od niedawna (jak to napisałam w zakładce "o autorce"), więc nie mogę zagwarantować, że dostaniecie konkretny opis tego wszystkiego. Zamierzam pisać przygodówkę, pomieszaną z dramatem i marnym romansidłem, dlatego też ja sama jeszcze nie wiem, co z tego wszystkiego wyjdzie.
Prawdopodobnie będzie to katastrofa.
Jednakowoż mam nadzieję, iż będziecie pisać weno-twórcze komentarze, które wspomogą mnie w dalszym pisaniu.
Liczę, że spodobał Wam się prolog, jak i że zachęciłam Was do dalszego czytania "Bramy do Piekieł" (zmieniono z "Gateway to Hell").
xoxo
Sakura
3 komentarze:
Dziękuje za komentarz kochana <3 chciałam Cię poinformować, że weryfikacja obrazków była włączona :)
co do prologu - świetny. Mam wrażenie, że trochę sugerowałaś się Avatarem, lecz mam nadzieję, że wymyślisz coś nowego i przewyższającego to. Czekam na dalsze rozdziały ^ ^
bardzo ciekawe, świetnie napisanie, ciekawie co najważniejsze!
czekam na kolejne posty :D
uooo, niezłe, niezłe. Opis ludzi z mocami skojarzył mi się z głównymi bohaterami anime Avatar: Legenda Aanga xD Lubię przygodówki, do tego katastroficzne *o* Czekam więc :D Ooożeszty xD Masz mnie w polecanych <3 A romansidło, hm... będzie coś z yaoi? ;>
Prześlij komentarz